Trycholog poleca, Hair Cure przypomina
Maj to dla wielu z nas pierwszy moment w roku, kiedy naprawdę zaczynamy czuć słońce na skórze. I choć ciepło bywa wyczekiwane, skóra głowy – szczególnie ta wrażliwa lub osłabiona – potrafi szybko przypomnieć, że zmiany pogodowe nie są jej obojętne.
Znana i ceniona trycholog – Magda Szymczak-Kępka (Psycholog od włosów) podpowiada, jak wprowadzić małe zmiany, które realnie poprawiają komfort skóry i kondycję włosów w cieplejszych miesiącach – bez zbędnej rewolucji, ale z dużą uważnością na detale.
Skóra głowy vs słońce
Bo tak – skóra głowy naprawdę może się „przypalić” słońcem, szczególnie jeśli włosy są przerzedzone, przedziałek odsłonięty, a ochrona UV – pominięta.
W takich sytuacjach warto sięgnąć po coś kojącego, tak jak sięgamy po panthenol na spaloną skórę ramion. Preparaty z colostrum świetnie sprawdzają się w łagodzeniu podrażnień i wspieraniu regeneracji naskórka – działają delikatnie, ale skutecznie.
A jeśli potrzebujesz natychmiastowej ulgi? Magda Szymczak-Kępka radzi, aby wypróbować chłodzący masażer do skóry głowy – prosty gadżet, który schłodzony w lodówce potrafi przynieść wyraźne ukojenie.
Szczotki, grzebienie… co z nimi?
Coraz więcej mówi się też o jakości akcesoriów, których używamy na co dzień. I słusznie – bo nawet najlepszy szampon nie pomoże, jeśli codziennie szarpiemy włosy szczotką z ostrymi zakończeniami. Włosie dzika? Niby naturalne, ale często łączone z nylonem, który może podrażniać skórę i mechanicznie uszkadzać włosy.
Zasada jest prosta: sprawdź swoją szczotkę gołym okiem (i palcami). Jeśli końcówki są ostre – wymień ją. Na dobre wyjdzie to i skórze, i łodygom włosa.
Jakiego ręcznika używasz? To ma znaczenie!
Warto też pomyśleć o zmianie ręcznika – zamiast pocierać mokre włosy klasycznym frotte, wystarczy delikatnie je odcisnąć. Najlepiej przy pomocy miękkiego turbanu z mikrofibry. To banalna zmiana, która naprawdę robi różnicę. Zwłaszcza że właśnie po myciu włosy są najbardziej podatne na uszkodzenia.
Woda wodzie nierówna
No i jeszcze jedno: pamiętaj, że nawet najlepszy kosmetyk może działać inaczej w zależności od… kranu. Dosłownie. Twardość wody ma ogromny wpływ na kondycję włosów – może je przesuszać, utrudniać spłukiwanie odżywek i powodować szorstkość. Jeśli zauważasz różnice po podróży lub wizytach u rodziny – warto rozważyć montaż prostego filtra prysznicowego. Skóra głowy też Ci za to podziękuje.
Każda głowa ma swoją historię. I swoje potrzeby. Dlatego jeśli masz poczucie, że standardowa pielęgnacja to za mało, warto skonsultować się z trychologiem. Bo jak przypomina Magda Szymczak-Kępka: tak jak linie papilarne – tak i skóra głowy jest u każdego inna.
Zadbaj o nią tak, jak na to zasługuje – nie tylko latem. To idealny moment, żeby zacząć.